poniedziałek, 8 maja 2017

Nowa Ja nowe Życie :)

To cudowne uczucie kiedy można żyć bez maski. 
Nie przejmować się tym co ktoś myśli lub mówi. Otaczać się ludźmi którzy w Ciebie wierzą i Ci dopingują.
 Jeszcze rok temu
wewnętrzny strach przed ocenianiem mnie przez innych paraliżował mnie od wewnątrz. Przez to wiele okazji przeszło mi koło nosa. Ciągle narzekałam że niewiele mam (a  inni mają) a nie robiłam nic konkretnego aby coś zmienić w tym kierunku. Powiedziałam dość. 
Kurcze w tym roku kończę już 3 dychy 😁 to przecież idealny moment aby zmienić swoje życie. No i tak się stało.   Od prawie roku zajęłam się dodatkowo rozwojem osobistym. 
Dla jednych to śmiech dla innych cudowny środek na niską samoocenę i poczucie  własnej wartości. Stałam się pewna siebie a dla mnie oznacza to że mogę być prawdziwą sobą bo nie muszę się do nikogo porównywać i z nikim konkurować. Dzięki temu nie interesuje mnie już to co ktoś o mnie pomyśli.  Podejmuję decyzje bez obawy o to ze się nie uda. Przecież gdy uczyliśmy się chodzić to musieliśmy najpierw kilka razy upaść nim zaczęliśmy mocno stąpać po ziemi. Każda porażkę obracam w coś pozytywnego. Na prawdę! da się 😊
sukces zależny od determinacji i przychodzi wtedy gdy po prostu się nie poddajesz. Jeżeli masz wokół siebie osoby które powtarzają Ci ze nie dasz rady, ze lepiej nie ryzykuj  i skończ marzyć a Ty czujesz ze mimo wszystko chcesz. To to zrób!! 
Nie otaczaj się ludźmi którzy w Ciebie nie wierzą bo nic w życiu nie osiągniesz. Pamiętaj najwięcej śmieją się i hejtują Ci co nie mają odwagi sami zmienić czegoś w swoim życiu i zazdroszczą Ci ze Ty ją miałaś/eś. 
Bo nieważne jak absurdalnie wysokie postawisz swoje cele i nawet jeżeli wszystkich nie osiągniesz to Twoja "PORAŻKA" i tak będzie powyżej "SUKCESU" innych ludzi.
Dobranoc❤ 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz