Od dłuższego czasu kupując u mnie biżuterię (zwłaszcza na prezent) pytałyście czy
mogłabym ją zapakować w jakiś ozdobny sposób. Oczywiście wzięłam pod uwagę Wasze sugestie i zakupiłam
gotowe, eleganckie pudełeczka które własnoręcznie ozdabiam i możecie je dokupić (za 5zł) bądź otrzymać gratis ( przy
zakupie za min 50zł). Moja branża jest branżą
handmade dlatego nie do końca czułam się komfortowo kupując gotowe, surowe opakowania...
Owszem jest to bardzo duże zaoszczędzenie mojego czasu ale i tak muszę dodać do nich coś od siebie aby były chociaż ręcznie ozdobione ;) Postanowiłam jednak pójść o krok dalej i dla tych osób które chciałyby ofiarować coś wyjątkowego bliskiej osobie przygotowałam coś innego ;) Kwiatki choć piękne nie są zbyt praktyczne, szybko wysychają i w efekcie lądują w koszu na śmieci nie pozostawiając żadnych wspomnień... Natomiast taka forma opakowania z pewnością nie tylko zachwyci obdarowaną osobę ale również zachowa ją na pamiątkę na długi czas.
Owszem jest to bardzo duże zaoszczędzenie mojego czasu ale i tak muszę dodać do nich coś od siebie aby były chociaż ręcznie ozdobione ;) Postanowiłam jednak pójść o krok dalej i dla tych osób które chciałyby ofiarować coś wyjątkowego bliskiej osobie przygotowałam coś innego ;) Kwiatki choć piękne nie są zbyt praktyczne, szybko wysychają i w efekcie lądują w koszu na śmieci nie pozostawiając żadnych wspomnień... Natomiast taka forma opakowania z pewnością nie tylko zachwyci obdarowaną osobę ale również zachowa ją na pamiątkę na długi czas.
Kiedyś znajoma wykonała dla mnie takie opakowanie na zamówienie
i byłam zachwycona. Dlatego pomyślałam o tym dla swojej biżuterii. Dla mnie ważne by było w 100% handmade, by spełniało nie tylko rolę zwykłego opakowania tylko były
czymś o wiele bardziej cenniejszym.. Kartki 3D czy inaczej zwane explosion box – wykonałam od
podstaw ręcznie. Za każdym razem gdy
wpadnie mi do głowy pomysł to staje na głowie by móc go zrealizować i zawsze
daje z siebie 110% by spełnić oczekiwania nawet tych najbardziej wymagających…
I tak też było w tym przypadku. Pierwsze
bazy powędrowały do kosza… Po zrobieniu chyba czwartej, takiej którą w pełni
zaakceptowałam usiadłam przed stosem ozdobnych kartek i innych pierdółek i pomyślałam – O matko…..
co z czym i do czego… ? ? Od razu
przypomniały mi się początki mojej przygody z biżuterią. Tak samo zareagowałam
po otwarciu pierwszych paczek z półfabrykatami. Siedziałam przez godziny
zastanawiając się „co z czym” połączyć żeby ładnie wyglądało. Tak też było w
tym przypadku. Zdawałam sobie sprawę z tego, że to kwestia pracy i wyuczenia no
i oczywiście, że jest to do zrobienia. Jak w większości moich decyzji zaczęłam
kierować się intuicją…Dobrałam kolory,wycięłam wzorki i przyozdobiłam
pudełko aby zachować je w „męskiej” wersji…Tak o to powstała pierwsza
realizacja projektu indywidualnego z zawartością również mojego autorstwa.
Dwie bransoletki wykonałam z kamieni naturalnych – Hematyt i Lawa
prasowana 8mm z ozdobnymi przekładkami z stali szlachetnej. Trzecią bransoletkę zrobiłam z wysokiej jakości skóry bydlęcej 6mm z eleganckim, zapięciem na
magnes.
Mam nadzieje że solenizant będzie zadowolony oraz że Wam
również spodoba się taka forma prezentu w moim wykonaniu.
Teraz przejdę do kwestii finansowej.
Pewnie zastanawiacie się– ile takie coś kosztuje?
Już Wam wyjaśniam… Jeżeli prezent biżuteryjny zakupicie lub zamówicie u mnie, to taka kartkę wykonam dla Was w cenie 25zł
Jeżeli natomiast będziecie
zainteresowani samym pudełkiem bez biżuteryjnej zawartości to koszt
będzie wynosił ok 35zł – W zależności od tego jaki materiał zużyje – kryształki, zawieszki itp.
Koniecznie zostawcie po sobie ślad w komentarzu lub na fb ( BG Art ) za co z góry Wam dziękuję.
Życzę udanego weekendu i niebawem przedstawie damską wersję
kartki.
Udanego weekendu :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz